Digital Architect
Jakub Lewandowski
Digital Architect, który tworzy strony nie po to, żeby ładnie wyglądały, ale po to, żeby faktycznie pracowały na Twoją markę.

Dobry marketing to taki, gdzie komunikujemy się w prawdzie. Dlatego nie boję się powiedzieć Ci niewygodnej prawdy o Twojej stronie.
O MNIE
Strona to narzędzie, nie ozdoba
Zanim zacząłem robić strony, składałem komputery i ogarniałem ludziom stanowiska do pracy zdalnej. Brzmi jak coś zupełnie innego, ale tak naprawdę nauczyło mnie tego samego – żeby coś działało, każdy element musi mieć sens. Nie może być rzeczy „bo fajnie wygląda”.
Teraz buduję strony na WordPressie. Zależy mi na tym, żeby strona pokazywała firmę tak, jak naprawdę wygląda – nie gorzej, nie lepiej. Dbam o opinie klientów, referencje, wszystko co buduje zaufanie. Do tego podstawowe SEO i szybkość ładowania, żeby Google Cię nie zakopał.
Lubię robić audyty. Wchodzę na stronę, mówię wprost co nie działa i co z tym zrobić. Bez ściemy, bez marketingowego bełkotu. Dostajesz listę problemów i plan działania.
MOJE UMIEJĘTNOŚCI
Strony WWW
Robię strony na WordPress + Kadence. Nie takie, które tylko ładnie wyglądają, ale takie, które faktycznie pomagają sprzedawać. Pilnuję, żeby wszystko się szybko ładowało, żeby Google wiedział o co chodzi, i żeby klient nie musiał się zastanawiać gdzie kliknąć.
Opinie, case studies, logotypy klientów - to przekonuje ludzi, nie hasła reklamowe. Tworzę moduły, które pokazują, że inni Ci zaufali.
Wchodzę, patrzę, mówię co jest źle. Konkretna lista błędów i co z nimi zrobić. Bez owijania.
Podstawy, które muszą być - szybkość strony, struktura, meta tagi. Nic zaawansowanego, ale bez tego Google Cię nie znajdzie.
Latam dronem, nagrywam, fotografuję.Wiem, że dobra strona potrzebuje dobrego materiału - mogę w tym pomóc.
DOŚWIADCZENIE
Liczby, które stoją za moimi projektami
WSPÓŁPRACA
W czym mogę
Ci pomóc?
Jako Digital Architect pomagam małym firmom i freelancerom ogarnąć temat strony internetowej. Zgłoś się, jeśli:
PO GODZINACH
Włochy w sercu

Gdybym mógł nazwać Włochy hobby, to bym to zrobił. Przy każdej okazji planuję tam wrócić. Najlepiej autem, przez Alpy.

Latam dronem – i tak, mam na to licencję. Nagrywam, fotografuję, łapię kadry. Czasem dla siebie, czasem dla klientów.

Ostatnio najwięcej czasu spędzam przy swoim samochodzie. Jazda, ogarnianie detali, planowanie tras. Dobry sposób na reset.

Planowanie wycieczek to dla mnie osobna przyjemność, nie tylko sam wyjazd.